Nowe szkolne wyzwania-nie daję rady.
Witajcie Drodzy czytelniczy w pierwszym szkolnym poście.Co u Was ciekawego słychać ? Jak samopoczucie po pierwszych dniach szkoły ? Mam nadzieję,że jest okej.U mnie niestety jest kiepsko,już w pierwszych dniach szkoły dostałam sporo zadań domowych,ale na szczęście łatwe.Już odczuwam depresyjne dni,ponieważ mam dużo zadań domowych,pierwsze karktówki i nie nadążam z pisaniem.W zeszłym roku miałam taką Panią wspomagającą,która pisała to samo,co ja i jak nie zdążyłam to wtedy odpisywałam od Pani.Niestety aktualnie nie mam Wspomagającej Pani i mam braki w notatkach.Z trudem daję radę,ale mam kochane koleżanki i zawsze mi pomogą w szkolnych sytuacjach.Mam ogromną nadzieję,że w tym roku będę mieć wspomagającą Panią. Samopoczucie jest w miarę dobre,niestety mam codziennie na siódmą trzydzieści i trudno mi codziennie wstać wcześniej po przerwie wakacyjnej.Ale po kilku tygodniach przyzwyczaję się do codziennych szkolnych dni.Na razie trudnej nauki nie mam,ale jak będzie to na pewno dam rad...