Wreszcie koniec tygodnia.
Witajcie Kochani! Przepraszam,że tak długo nie odzywałam się do Was.Dlaczego? Domyślicie się w poniższych zdaniach. Oj...dużo się działo w tym tygodniu.Był wyczerpujący tydzień pełen pracy.Nigdy takiego tygodnia nie miałam,żeby było osiem kartkówek i dwa sprawdziany plus dużo zadań-ale ja,jako dziewczyna dałam radę.Dziewczyny rządzą ! Nie myślałam,że tak dużo zadań będzie i tyle nauki,ale na szczęście z pomocą mojej wspomagającej nauczycielki dałam radę.A oceny są bardzo dobre.Jeszcze nie było takiej sytuacji,żebym dostała złą ocenę.Jestem bardzo zadowolona,że z Matematyki mi idzie super.Same czwórki mam.A w zeszłym roku dostawałam same dwóje i tróje.Jednak ta szkoła nie jest zła,jak mi się wydawało.Mam czasami takie dni,że się nie wyrabiam z nauką,ale krok po kroku idę do przodu.Na lekcjach jestem zawsze przygotowania,może raz się zdarzy,że zapomnę czegoś.Ale to taki wyjątek,żebym czegoś zapomniała.Od zawsze jestem pilną uczennicą,pilnuję co i kiedy jest.Po prostu zawsze na każdy sp...